Jak dobrze bawić się na Mazury Hip-Hop Festiwal Giżycko? Oto pięć najważniejszych zasad

Jak już wcześniej wspominałem, 20 lipca wybieram się do Giżycka na Mazury Hip-Hop Festiwal. W tym czasie niektórzy z Was zapewne dotrą się tam razem ze mną lub obiorą inny kierunek na festiwalowej mapie Polski. Tak czy inaczej do tego typu wydarzenia trzeba solidnie się przygotować.

Sezon festiwalowy w pełni, a w w internecie można znaleźć wiele poradników dla bywalców plenerowych imprez. Postanowiłem zebrać to wszystko w jedną całość i przedstawić te najważniejsze punkty dekalogu festiwalowicza. Które z nich w takim razie należy spełnić, aby wybrany festiwal został zapamiętany na długo w pozytywnym tego słowa znaczeniu?

Dobra odzież to podstawa!
Najlepszą opcją w tym wypadku jest oczywiście posiadanie koszulki z logotypem naszego ulubionego wykonawcy. Sprawa komplikuje się jednak, kiedy impreza zaczyna przypominać test na przetrwanie. Jeśli chodzi o pogodę, możemy oczywiście liczyć na łut szczęścia. Lepiej jednak nie zdawać się na matkę naturę, bo ta, szczególnie w Polsce, może nas miło i niemiło zaskoczyć. Warto więc wyposażyć się w wodoszczelny plecak, kurtkę przeciwdeszczową lub ponczo i dwie pary butów (niegłupim pomysłem może być zabranie ze sobą kaloszy lub obuwia, które poradzi sobie z deszczem). W wypadku sporej dawki promieni słonecznych, niezbędne mogą okazać się dobre okulary przeciwsłoneczne z filtrem UV 400 oraz czapka z daszkiem.

Zestaw małego fotografa i zapas energii (nie tylko tej pozytywnej)
Podczas festiwalu każdy z nas chce uwiecznić najlepsze chwile za pomocą smartfona lub po prostu pochwalić się przed znajomymi, jak dobrze się bawimy. Jak jednak przygotować nasz telefon, aby w pełni mógł wykorzystać swój potencjał? Przede wszystkim warto zaopatrzyć się w powerbank, który zapewni smartfonowej baterii dłuższy czas żywotności. Kolejna sprawa to fotografowanie – starajmy się nie używać flesza lub przynajmniej ograniczmy jego działanie do minimum. W przeciwnym wypadku nasi ulubieni artyści będą musieli mierzyć się ze światłem, które może nie tylko ich zdekoncentrować w trakcie występu, ale również w pewnym sensie drażnić. Jeśli nie rozumiecie problemu, to spróbujcie przez ok. 30 minut patrzeć się wyłącznie na migającą lampę… A teraz wyobraźcie sobie 20 takich lamp… Taki widok nie jest miły dla żadnego oka! Jeżeli natomiast zależy Wam na dobrej jakości zdjęciach i chcielibyście uniknąć ewentualnych szumów, wykorzystajcie opcje w smartfonowym aparacie umożliwiające fotografowanie w nocy. A jeśli chcecie wrzucić do sieci krótkie nagranie wideo z koncertu, lepiej oddalcie się od scenicznych głośników, bo w przeciwnym wypadku Wasi znajomi zamiast najciekawszego fragmentu, usłyszą w swoich głośnikach nieprzyjemne, trzeszczące dźwięki.

Przedmioty zakazane, czyli czego nie wniesiemy na teren festiwalu?
W większości przypadków możemy zapomnieć m.in. o selfiestickach (musi nam wystarczyć fotka „z rąsi”), profesjonalnych aparatach, butelce ulubionego trunku i przedmiotach z ostrym zakończeniem (dotyczy to chociażby niektórych parasolek). Możemy oczywiście spróbować pobawić się w przemytnika Janusza, ale prawie zawsze taka zabawa kończy się upomnieniem pana ochroniarza lub nawet wyłączeniem z uczestnictwa w festiwalu. Czy zatem warto łamać regulamin imprezy, tym bardziej jeśli jest tworzony z myślą o naszym bezpieczeństwie?

Dobre samopoczucie i kultura osobista
Tego punktu chyba tłumaczyć nie muszę, powinien nawet być wymieniony jako ten pierwszy. Muzyka niewątpliwie łączy ludzi, niezależnie od podziałów wiekowych czy światopoglądowych jednak największy procent udanej imprezy zależy od nas samych. Przebywanie w większej grupie to przede wszystkim test naszego człowieczeństwa i obycia w towarzystwie. Nie warto więc wchodzić na teren festiwalu w kiepskim humorze, bo w ten sposób możemy popsuć humor innym. Bądźcie sobą i wczujcie się w klimat imprezy. Nie zamykajcie się przy tym na nowe znajomości, śmiało pytajcie swoich muzycznych ulubieńców o autografy i reagujcie, jeśli dzieje się coś, co może zagrozić współtowarzyszom zabawy. Wypada również uszanować czyjąś prywatność i zachować kulturę osobistą nie tylko po to, żeby mama była z nas dumna.

Zapoznajcie się z FAQ przygotowanym przez organizatorów
Co jak co, ale organizatorzy mając za sobą już kilka edycji Waszego ulubonego festiwalu, wiedzą, o co najczęściej pytają uczestnicy imprezy i czego szukają na ostatnią chwilę. Włodarze Mazury Hip-Hop Festiwal Giżycko przygotowali na ten przykład serię pytań i odpowiedzi, z którymi warto się zapoznać, bo kto pyta nie błądzi, a kto czyta FAQ, wie więcej. Ile zatem kosztuje karnet lub bilet? Co można zakupić na terenie festiwalu i czy będzie można zapłacić kartą? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie tutaj: http://www.mazuryhiphopfestiwal.pl/odpowiedzi-na-najczesciej-zadawane-pytania.

Na zakończenie życzę Wam udanej zabawy bez względu na to, na który festiwal się wybierzecie. Oprócz zasad, trzymajcie się też pozytywnego nastawienia. Niech moc muzyki będzie z Wami!